"Pies jest miłością" - Clive Wynne


Co naprawdę kryje się za psim przywiązaniem? - Recenzja książki "Pies jest miłością. Dlaczego i jak twój pies cię kocha" - Clive Wynne 

Żadna książka o psach nie przemknie obok mnie niezauważona. Sięgam praktycznie po wszystko, co wpadnie mi w ręce, choć zawsze mam swoje oczekiwania. Pozycja od Wydawnictwa Marginesy - „Pies jest miłością”, przyciągnęła moją uwagę już samym tytułem – niby oczywistym, a jednak nie do końca. Dodatkowym atutem był fakt, że jej autor jest behawiorystą, co ostatecznie mnie przekonało. Pomyślałam: „przynajmniej będzie trochę konkretów”. I co? Otóż przeżyłam szok.

Ale po kolei.
Książka zabiera nas do świata badań naukowych i obserwacji autora, jednak ten świat podany jest z taką dawką ciepła, a momentami nawet humoru, że zupełnie nie czuje się ciężaru naukowych treści. Nawet gdy trafiamy na fragmenty dotyczące teorii Darwina, nie ma mowy o znużeniu. Wiem, że wiele osób stroni od literatury popularnonaukowej, obawiając się hermetycznego języka i lektury, która potrafi uśpić już we wstępie. W tym przypadku zapewniam – o żadnej „śpiączce” nie ma mowy.

Powiem więcej: raczej trzeba przygotować się na nieprzespaną noc.

Ale o czym właściwie jest ta książka? 

Najprościej byłoby powiedzieć, że o psiej miłości, ale to niewiele wyjaśnia, więc spróbuję doprecyzować. Clive Wynne w niezwykle przystępny i fascynujący sposób opisuje emocjonalny świat psa – to, że psy są niemal jedynymi zwierzętami, które potrafią tworzyć z człowiekiem tak głęboką, zaangażowaną więź.

Autor nie popada jednak w sentymentalizm. Nie polewa wszystkiego lukrem, nie sugeruje, że psia miłość jest magiczna i bezwarunkowa w sposób oderwany od biologii czy ewolucji. Wręcz przeciwnie – Wynne wyjaśnia, że pies potrafi zbudować silną więź w zasadzie z każdym istotnym dla niego stworzeniem. Jak sam pisze:

„Owszem, psy nas kochają, ale w tej miłości wcale nie chodzi o nas. Jej istota tkwi w psiej naturze. Twój pies cię kocha, ale na dobrą sprawę mógłby kochać kogokolwiek – i to niekoniecznie człowieka. (…) Gdyby twój pies został wychowany przez zebry albo mrówki, darzyłby je równie gorącym uczuciem jak ciebie.”



W książce znajdziemy mnóstwo doświadczeń i wyników badań prowadzonych przez autora na przestrzeni lat. Pozwalają one lepiej zrozumieć m.in. to, że osobowość psa nie jest wyłącznie efektem genów odziedziczonych po przodkach. Genetyka ściśle splata się z doświadczeniami życiowymi – o czym sama wielokrotnie wspominam w swoich publikacjach, starając się tę wiedzę utrwalać u czytelników.

To jednak nie wszystko. Wynne przywołuje również fascynujące odkrycia z zakresu genetyki – jak choćby fakt, że psy dzielą z człowiekiem wspólny gen, charakterystyczny dla osób z zespołem Williamsa. Osoby te cechują się tzw. „supersocjalnością”: nadmierną towarzyskością, ufnością i potrzebą bliskości. Brzmi znajomo? Dokładnie tak – jak psy. Można uznać to za absurd, można w to nie wierzyć, ale genetyki, jak wiadomo, oszukać się nie da.

Dlatego z całego serca polecam tę lekturę. Wciąga jak wir, jest lekka, a jednocześnie pełna wiedzy, która realnie zmienia sposób, w jaki zaczynamy patrzeć na swojego psa. Tak – pies jest wyjątkowy. A miłość jest istotą jego tożsamości.


ZRECENZOWAŁA: 
Karolina Kwiatkowska

OCENA: 
Nowsza Starsza

نموذج الاتصال